Środa, 24 maja 2017 rok

Marek Jurek w radiowej Jedynce

15-05-2017

Marek Jurek był dziś, w poniedziałek 15 maja, gościem "Sygnałów Dnia" w radiowej Jedynce. Mówił m.in. o pomyśle zmiany konstytucji, programie 500+, prawnej ochronie życia, zachowaniu waluty narodowej i wyborach we Francji.



Zdaniem prezesa Prawicy Rzeczypospolitej "atmosfera konfliktu politycznego nigdy nie jest dobra dla zmiany konstytucji" i zaapelował o to, aby debata konstytucyjna była toczona w atmosferze konsensusu politycznego.

Marek Jurek zaproponował, żeby rząd zainicjował "wprowadzenie do Konstytucji prostego zapisu, że rodziny mają prawo do mechanizmów wyrównujących obciążenia podatkowe pochodzące z tytułu podatków pośrednich". - Za dzieci płacimy podatek codziennie w sklepie - płacąc VAT - i 500+ nie jest żadnym świadczeniem społecznym, jest tak naprawdę koniecznym mechanizmem wyrównawczym i to powinno być zagwarantowane konstytucyjnie. Również po to, żeby nie straszyć społeczeństwa wahadłem, Trybunałem Konstytucyjnym, że zniesie 500+ - argumentował.

- Rodziny mają prawo do świadczeń wyrównujących podatkowe i niepodatkowe koszty wychowywania dzieci. Taki przepis powinien się w konstytucji znaleźć i jest dobry klimat do tego, żeby go zaproponować - podkreślił.

Jego zdaniem program 500+ "realizuje mechanizm solidarności". Jak powiedział, "w skali mikro" jest to pomoc dla poszczególnych rodzin, a "w skali makro" jest to, choć niewystarczające, ale jednak podwyższenie dzietności. - Tutaj prognozy demografów są bardzo ograniczone, również prognozy rządowe. Rząd mówi co najwyżej o podniesieniu współczynnika dzietności do 1,6, czyli 16 dzieci na 10 młodych Polek i 10 młodych Polaków w wieku rodzicielskim, a tak naprawdę zastępowalność pokoleń następuje wtedy, kiedy tych 20 młodych ludzi w wieku rodzicielskim ma co najmniej 21 dzieci - powiedział.

Według Marka Jurka wobec kryzysu demograficznego potrzeba "dalszych konsekwentnych działań, mechanizmu wzmacniającego pozycję rodzin wielodzietnych(...) a także zmiany moralnej". - My nie możemy udawać, że nie widzimy tej ideologii, która mówi, że to wszystko jedno czy rodziny mają dzieci czy nie mają, czy młodzi ludzie zakładają rodziny czy nie zakładają - podkreślił. - Państwo musi być otwarte na wszystkich, ale jednocześnie są takie instytucje jak małżeństwo, rodzina, rodzicielstwo, które Rzeczpospolita musi otwarcie i publicznie wspierać - stwierdził.

Były Marszałek Sejmu poruszył również kwestię utrzymania waluty narodowej. - Rząd powinien bardzo jednoznacznie powiedzieć - w kraju i za granicą - że Polska, która ma własną walutę narodową, nie będzie prowadzić żadnych rozmów na temat wprowadzenia waluty zagranicznej i tyle - stwierdził. - Prawica Rzeczypospolitej uważa, że Polska nie powinna wchodzić do strefy euro ani jutro ani pojutrze, że powinniśmy trwale zachować walutę narodową - przypomniał.

W odniesieniu do przedstawianych w przestrzeni publicznej tez, że tylko będąc w strefie euro Polska może znaleźć się w "pierwszej prędkości" UE, prezes Prawicy Rzeczypospolitej określił ją mianem "pierwszej prędkości na drodze do zatracenia". - Prędkość 0 w likwidacji suwerenności okazała się prędkością najszybszą w rozwoju ekonomicznym - zauważył. - Kraje, które nie mają euro, rozwijają się szybciej niż kraje strefy euro - powiedział. - Należałoby oczekiwać, że rząd bardzo wyraźnie za granicą powie, że Polska nie będzie podejmować żadnych zobowiązań, bo dopóki Konstytucja tak decyduje, złotówka jest walutą narodową i my nawet rozmów nie możemy prowadzić na temat jej likwidacji - podkreślił.

Marek Jurek odniósł się także do wyboru Emmanuela Macrona na prezydenta Francji. - Macron bardzo wzmocni ten kurs UE, którym ona do tej pory idzie - ocenił.

Biuro Prasowe Prawicy Rzeczypospolitej


Udostępnij