Niedziela, 16 grudnia 2018 rok

Nasz Dziennik - Marek Jurek: Walczy w osamotnieniu

20-09-2018

ROZMOWA z Markiem Jurkiem, posłem do Parlamentu Europejskiego

Jest Pan inicjatorem kandydatury kanadyjskiej obrończyni życia Mary Wagner do Nagrody Sacharowa przyznawanej „za wolność myśli”. Dlaczego zasługuje ona właśnie na to wyróżnienie?


– Nie tylko z niezwykłą konsekwencją broni prawa do życia nienarodzonych, zachęca innych ludzi do odpowiedzialności moralnych, ale też demaskuje w sposób najzupełniej sokratejski niesprawiedliwość obecnego prawodawstwa aborcyjnego, szczególnie tego, które już nie tylko godzi w prawo do życia, ale zakazuje jego obrony. Ona bierze na siebie skutki tego prawa i pokazuje na sobie, jak bardzo ono jest niesprawiedliwe.

Mary Wagner to przykład kobiety prześladowanej za walkę o swoje przekonania i publiczną aktywność. W Parlamencie Europejskim obrońcy życia są jednak w mniejszości. Na pewno dla całej lewicy, feministek itd. ta kandydatura posłuży jako cel do ataków.

– I dlatego zasługuje na tę nagrodę. Walczy w osamotnieniu, często bez zrozumienia ze strony szerszej opinii publicznej. Ta nominacja ma też pokazać, jak bardzo realnym uznaniem społecznym cieszy się za granicą. Spośród ośmiorga kandydatów jako jedyna została wysunięta przez grupę posłów bez poparcia któregoś z kierownictw frakcji parlamentarnych. Nikt nie miał tylu głosów indywidualnego poparcia, co Mary Wagner. Pod jej zgłoszeniem podpisało się 42 deputowanych z 9 krajów. Są to członkowie czterech różnych grup politycznych oraz posłowie niezależni.

Jaka jest dalsza procedura?

– Kandydatury będą prezentowane w Parlamencie Europejskim, następnie kolegium złożone z członków połączonych komisji spraw zagranicznych i rozwoju dokona trzech nominacji, spośród których Konferencja Przewodniczących wybierze laureata nagrody. Jej wręczenie odbywa się na sesji plenarnej w grudniu. Będziemy się starali budować poparcie dla Mary Wagner wśród członków wymienionych komisji, czemu sprzyja to, że desygnuje ona trzy osoby. Chcemy docierać nie tylko do posłów, którzy należą do tych komisji, nie tylko z konserwatywnej prawicy, ale też do tych z Europejskiej Partii Ludowej, żeby głosowali na Mary Wagner.

Czy kandydatura Mary Wagner ma szanse na zwycięstwo?

– Dla mnie inspiracją było wysunięcie pod koniec lat 70. kandydatury Prymasa Stefana Wyszyńskiego do Pokojowej Nagrody Nobla. Oczywiście jej nie dostał, ale nie dostał jej później nawet św. Jan Paweł II. Jednak samo wysunięcie tej kandydatury było dowodem, że jego działalność duszpasterska ma znaczenie uniwersalne. Tak też jest w przypadku Mary Wagner. Ponadto skłoniły mnie do tego świadectwa poparcia dla Mary Wagner wysyłane do sądu, który ją sądził w Kanadzie. Myślę, że oficjalna nominacja w Parlamencie Europejskim do Nagrody Sacharowa jest sama w sobie pewną instytucją i niepodważalnym świadectwem uznania społecznego dla jej działalności i będzie stanowić bardzo silne wsparcie dla obrony życia w Kanadzie, a dodatkowo pewien element ochrony dla niej samej.

Dziękuję za rozmowę.

Źródło: Nasz Dziennik.


Udostępnij