Sobota, 19 czerwca 2021 rok

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy Tak dla rodziny, nie dla gender

18-03-2021

Źródło: Sejm.pl

od 235 strony do 255 strony
http://orka2.sejm.gov.pl/StenoInter9.nsf/0/D529AA18D9598E08C125869B007CFD45/%24File/27_b_ksiazka.pdf

od 18.34 do 20.10
http://sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/transmisja.xsp?documentId=8C776CB7E934A008C125869300572E6D&symbol=STENOGRAM_TRANSMISJA


Przystępujemy do rozpatrzenia punktu 22. porządku dziennego: Pierwsze czytanie obywa-telskiego projektu ustawy Tak dla rodziny, nie dla gender (druk nr 915).Proszę przedstawiciela Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej pana Marka Jurka o przedstawienie uza-sadnienia projektu ustawy. (Oklaski)Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Marek Jurek:Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Posłanki! Panowie Posłowie! Dziś mamy dzień szcze-gólny, dlatego że mija 100 lat od przyjęcia przez na-szych przodków i poprzedników konstytucji marco-wej. I w tym dniu mam szczególny przywilej i wielki zaszczyt, żeby wystąpić tym razem nie w imieniu jakiejkolwiek siły politycznej, nawet nie w imieniu, tak jak wtedy, kiedy reprezentowałem całą Izbę, wszystkich sił politycznych w Sejmie, ale w imieniu tysięcy polskich rodzin, tysięcy Polek i Polaków, któ-rzy zwrócili się do władz Rzeczypospolitej w sprawie najważniejszej, tzn. w sprawie suwerenności i rodzi-ny, w sprawie tych dwóch filarów naszego państwa. Przedmiotem tej ustawy, którą mam honor pre-zentować, jest upoważnienie prezydenta Rzeczypo-spolitej do wypowiedzenia genderowej konwencji stambulskiej i zobowiązanie rządu Rzeczypospolitej do opracowania i zaprezentowania na forum między-narodowym projektu międzynarodowej Konwencji Praw Rodziny. (Oklaski) Jednego, Wysoka Izbo, mu-simy być świadomi, zresztą państwo to doskonale wiecie. Wartością dodaną konwencji stambulskiej nie jest żaden przepis dotyczący ochrony osób słabych przed przemocą domową, ochrony dziecka, kobiety czy jakiejkolwiek innej osoby zagrożonej. Ani wpro-wadzenie tej konwencji, ani jej wypowiedzenie nie zmienia żadnego przepisu Kodeksu karnego czy Ko-deksu cywilnego. W niczym nie ogranicza też inwen-cji Izby, o czym będę mówił, żeby wprowadzać wszyst-kie nowe konieczne instrumenty ochrony osób sła-bych, np. ochrony przed przemocą na tle seksualnym. Wypowiedzenie tej konwencji chroni nas jedynie przed tym, co ona tak naprawdę wnosi, tzn. przed bardzo nieokreślonym, enigmatycznym, niedodefi-niowanym pojęciem rodzaju, które ma zastąpić poję-cie płci, przed ideologią gender. To pojęcie zresztą zo-stało ukryte w tekście tłumaczenia przedstawionego Wysokiej Izbie do ratyfikacji kilka lat temu. W tej konwencji gender – „rodzaj” występuje bodaj 21 razy. Tak naprawdę w tłumaczeniu występuje tylko raz w art. 3 i nawet w art. 6, który formułuje coś w ro-dzaju gender mainstreaming, nawet tam pojawia się w polskim tłumaczeniu „płeć”, a nie „rodzaj”, czyli gender, to właśnie nie wiadomo co.Jeżeli chodzi o przemoc, to chcę powiedzieć bar-dzo wyraźnie do tych, którzy będą krytycznie od-nosić się do projektu „Tak dla rodziny, nie dla gen-der”: chcemy, żeby przyjęciu tej ustawy upoważnia-jącej prezydenta do wypowiedzenia konwencji stambulskiej towarzyszyło zawarcie narodowego porozumienia antyprzemocowego, i to nie poprzez zgłaszanie postulatów. Tak jak ta ustawa zawiera dwie części, o których mówiłem, tak powinna się w niej znaleźć również część trzecia. Wszystkie prze-pisy, które w trakcie prac komisyjnych zostaną zgło-szone, zmiany w polskim prawie karnym czy w pra-wie cywilnym, czy jakimkolwiek, w jakiejkolwiek innej części polskiego prawodawstwa, które mogłyby służyć ochronie osób słabych, ochronie przed prze-mocą domową czy przemocą na tle seksualnym, po-winny się tam znaleźć i, co więcej, powinny się zna-leźć w tej ustawie. One powinny obowiązywać nawet przed wypowiedzeniem konwencji przez prezydenta Rzeczypospolitej, bo przecież tego dokonuje się osob-nym aktem. Wysoka Izbo! Czego natomiast nie chcemy? Nie chcemy tego, żeby nasze dzieci i wnuki były przed-miotem eksperymentalnego wdrażania do tzw. nie-typowych ról płciowych, jak mówi art. 14 tej konwen-cji, żeby nasza edukacja czy polityka kulturalna były terenem wykorzeniania tradycji czy obyczajów, bo uważamy, że wszystko to, co dotyczy np. odpowie-dzialności mężczyzny, praw kobiety i co jest zawarte w naszej kulturze, powinno być chronione, a nie wy-korzeniane. O obłudzie tej konwencji świadczy szcze-gólnie art. 17, który przyjmuje, że wzory społeczne zawarte w kulturze masowej, wzory o charakterze dyskryminacyjnym wobec kobiety, o charakterze prze-mocowym powinny być w zasadzie uznane za status quo. W tej sprawie można tylko prosić media, można apelować, to może być dziedzina samoregulacji, a nie wykorzenienia (Dzwonek), tak jak kultura, którą odziedziczyliśmy i której wartość szczególnie jest po-twierdzana we wstępie do naszej konstytucji. Tak, nie chcemy, by nasze dzieci i nasze wnuki były przed-miotem eksperymentów społecznych. Robimy to w in-teresie wszystkich. Kończąc, bo czas mija, a wiemy, w jakich ograni-czeniach parlamentarnych, w jak trudnych warun-kach pandemii dziś funkcjonujemy, chcę zaapelować do Wysokiej Izby o skierowanie tego projektu do dal-szych prac sejmowych. Chcę też zaapelować o szybkie przyjęcie tego projektu podczas dalszych prac sejmo-wych. Na to czekają zarówno wszyscy jego inicjato-rzy, jak i bardzo wielu Europejczyków w krajach, które nie chcą ratyfikować konwencji stambulskiej, oraz ci, którzy są przeciwni ratyfikacji w ich krajach dokonanej.

Potrzebujemy szacunku wobec naszej kultury w naszym prawie, ale potrzebujemy również szacun-ku na forum międzynarodowym. Temu będzie służyć projekt międzynarodowej Konwencji Praw Rodziny. Oby władze Rzeczypospolitej przedstawiły go jak naj-szybciej na forum międzynarodowym. Dziękuję bar-dzo. (Oklaski)

....



Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Marek Jurek:Dziękuję bardzo.Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Dziękuję za te wszystkie głosy. Jeśli chodzi o wypowiedzi obraźliwe, nie będę się na nich skupiał, ale one są bardzo instruktywne. One pokazują działanie tej konwencji, ideologii, którą ta konwencja niesie. To jest dehumanizacja osób i rodzin przeciwstawiających się ideologii gender, niszczenie debaty publicznej, język pogardy i nienawiści. (Oklaski) Tak jak mówiłem, nie będę się dłużej nad tym wątkiem zatrzymywał.Zwróciłem się do pana ministra Mikołaja Pawlaka, rzecznika praw dziecka, żeby zorganizował okrą-gły stół antyprzemocowy, ponieważ inicjatorzy tej ustawy chcą, żeby zostały do niej wpisane wszystkie konieczne rozwiązania antyprzemocowe, które poka-żą zaangażowanie Polski na rzecz osób słabszych i w walkę z przemocą na tle seksualnym, przemocą domową, wszelką przemocą: męża wobec żony, prze-mocą tzw. partnera w związku nierodzinnym, prze-mocą dzieci wobec rodziców – co charakterystyczne, o tym patologicznym zjawisku państwo w ogóle nie mówicie – przemocą w klubach gejowskich, o której pisała „Gazeta Wyborcza” co wywołało jakiś niepokój części organizacji, że tak powiem, zainteresowanych sprawą.Porozmawiajmy spokojnie o tym, jak chronić przed przemocą. Mam nadzieję, że będziemy mogli się spo-tkać nie po to, żeby się obrażać, ale po to, żeby o tym wszystkim rozmawiać. Język pogardy, jaki słyszeliśmy, pokazuje niestety pogardę dla tysięcy naszych wolontariuszy. Jedna z pań posłanek pytała, czy Mi-nisterstwo Sprawiedliwości pomagało w przygotowaniu tej ustawy. Niestety nie pomagało, podobnie jak żadna partia polityczna nie pomagała w zbieraniu podpisów, mimo że dysponują odpowiednimi środka-mi. Podpisy zostały zebrane w szczytowym momencie pandemii. Zechciejcie państwo zrozumieć – zawsze to tutaj powtarzałem – że chociaż ta Izba jest większa od wszystkich, którzy w niej zasiadają, to kłótnie w tej Izbie są znacznie mniejsze niż Polska. Wielu Polaków od 6 lat czeka na wypowiedzenie tej konwencji. Gdyby to rzeczywiście było takie proste – wie-le osób mówiło, że władza chce ją wypowiedzieć, że ktoś kogoś przysłał – to już dawno byłaby wypowie-dziana. Mamy nadzieję, że zostanie to zrealizowane jak najszybciej. Mnie bardzo zainteresował ciekawy i ważny głos pani poseł Łośko. Pani poseł, ja zawsze byłem prze-ciwny sortowaniu Polaków, ale chcę poinformować wszystkich państwa, którzy może zanurzeni w pro-blematyce krajowej nie patrzycie na europejską, że debata wokół tej konwencji dzieli Europejczyków na lepszy sort i gorszy sort. Ten gorszy sort to są Litwa, Łotwa, wszystkie państwa wyszehradzkie oprócz Pol-ski, łącznie z Czechami rządzonymi np. w tej chwili przez rząd liberalny. To jest Bułgaria, ten gorszy sort Europejczyków. To jest bułgarska demokracja kon-stytucyjna, która nie zasługuje naszacunek, i na-prawdę z tym musimy skończyć.Jeżeli mówimy o tym, że ta konwencja – i do tego zachęcam władze – powinna jak najszybciej zostać wypowiedziana, to po to, żeby walczyć z przemocą za pomocą środków polityki karnej, wychowawczej i wszel-kiej innej, a w Europie stworzyć warunki szacunku dla nas nawzajem. W naszym kraju nie ma handlu dziew-czętami i małżeństw przymusowych. Tego nie ma w żadnym kraju, który nie ratyfikował konwencji stam-bulskiej, natomiast to jest w wielu krajach, które są tego orędownikami. I to są stwierdzone fakty. Ja tylko apeluję do władz o jak najszybsze proce-dowanie tej sprawy. Proszę władze parlamentu, Pre-zydium Sejmu, o skierowanie jej do szybkich prac komisyjnych. Apeluję, żeby ta sprawa nie była przed-miotem obstrukcji parlamentarnej, którą znamy, żeby nie było zmów między lewicą i prawicą na temat odkładania w nieskończoność decyzji w tej sprawie i żebyśmy naprawdę spokojnie rozmawiali o Polsce. Mam nadzieję, że będziemy mogli się spotkać przy okrągłym stole antyprzemocowym u rzecznika praw dziecka. A biorąc pod uwagę, że w debacie społeczeń-stwo cywilne powinno być chronione, a padło bardzo wiele nieprzyjemnych i niestosownych głosów na te-mat instytutu Ordo Iuris, którego ja nie reprezentu-ję, bo ja reprezentuję po prostu społecznych wniosko-dawców, to bardzo proszę panią marszałek aby teraz głos zabrała zastępca pełnomocnika komitetu pani Karolina Pawłowska i proszę, żeby pani Karolina miała taką samą możliwość skorzystania z czasu jak wielu posłów, którzy znacznie ten czas przekroczyli. Bardzo dziękuję. Do zobaczenia w komisjach. (Oklaski)WicemarszałekMałgorzata Kidawa-Błońska:Dziękuję, panie marszałku.Chcę powiedzieć, że także chciałabym, żeby język używany na tej sali wyglądał inaczej, i mówienie, że posłowie sprzedali się komuś czy za coś wzięli pienią-dze, także było bardzo nietaktowne. A więc jeżeli ape-lujemy o używanie na tej sali przez posłów dobrego języka, to dotyczy i jednej, i drugiej strony. Bo tutaj padały bardzo niedobre słowa i mam nadzieję, że...(Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Marek Jurek: Ale nie z mojej strony, pani marszałek.)Apelował pan o dobry język. Ja także o ten język apeluję. Wszystkim posłom pozwoliłam wykorzystać czas i sprawiedliwie pozwalałam dołożyć około minuty. Pani, ponieważ tak się umówiłam, ma 2 minuty. Bardzo proszę.

Zastępca Przedstawiciela Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Karolina Pawłowska:
Bardzo dziękuję. Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Podczas dzisiejszej debaty padło wiele nieprawdziwych informacji dotyczących działalności instytutu Ordo Iuris, którego jestem pracownikiem. Chciałam więc państwu powiedzieć, jak naprawdę wygląda codzienna praca instytutu Ordo Iuris. Instytut Ordo Iuris od lat zajmuje się pomocą ofiarom przemocy, tym ofiar, które zanim do nas trafiły, odbijały się od ściany, prosząc o pomoc państwo i inne instytucje. To my w ostatnich miesiącach, w ostatnich tygodniach wystąpiliśmy z kompleksowym projektem wsparcia i reformy systemu wsparcia ofiar przemocy domowej, a także zaostrzenia kar w sto-sunku do sprawców przemocy domowej. To my uru-chomiliśmy również stronę internetową www.stop-przemocy.org, gdzie świadczymy poradnictwo prawne dla wszystkich osób, które stały się ofiarami przemo-cy domowej. I to właśnie my w dniu dzisiejszym ra-zem z przedstawicielami Komitetu Inicjatywy Oby-watelskiej „Tak dla rodziny, nie dla gender” wyszli-śmy z zaproszeniem dla wszystkich tych osób, którym na sercu leży prawdziwe dobro kobiet, do zorganizo-wania wolnej od ideologii dyskusji na temat tego, jak skutecznie walczyć z przemocą domową. Ale podczas dzisiejszej debaty padło też wiele kłamstw dotyczących skuteczności konwencji stam-bulskiej, które bardzo chciałabym wyprostować. Wszelkie badania, począwszy od badań Agencji Praw Podstawowych, poprzez badania OECD z 2018 r., a także badania Światowej Organizacji Zdrowia opu-blikowane zaledwie tydzień temu, w Dniu Kobiet, świadczą o tym, że w tych państwach, w których przyjęto perspektywę walki z przemocą opartą na gender-based violence, odsetek przemocy wobec ko-biet jest najwyższy. Natomiast w tych państwach, takich jak Polska, które (Dzwonek) tej perspektywy jeszcze nie stosują albo się od niej dystansują, prze-moc wobec kobiet jest na stosunkowo niskim pozio-mie. I tutaj bardzo ważna rzecz. Wielu z państwa powtarzało kłamstwo, że badania te odnoszą się do statystyk policyjnych. To nieprawda. W ramach tych badań przeprowadzano bezpośrednio rozmowy z ko-bietami, tak żeby uzyskać realne i porównywalne dane w stosunku do tego, jak przemoc kształtuje się w całej Europie. Te badania dowiodły również, że w państwach skandynawskich poziom zgłaszalności przemocy jest o wiele niższy niż w Polsce. A więc bar-dzo bym prosiła o to, aby nie manipulować tymi wy-nikami. Chciałabym jeszcze na koniec dodać, że konwencja stambulska jest dokumentem przestarzałym i niesku-tecznym, nie może być dokumentem skutecznym, sko-ro nie identyfikuje realnych przyczyn przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, i ja jako kobieta nie zga-dzam się na to, by dramat ofiar przemocy domowej był instrumentalnie wykorzystywany do ideologicznych wojen. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)

Źródło: Sejm.pl

od 235 strony do 255 strony
http://orka2.sejm.gov.pl/StenoInter9.nsf/0/D529AA18D9598E08C125869B007CFD45/%24File/27_b_ksiazka.pdf

od 18.34 do 20.10
http://sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/transmisja.xsp?documentId=8C776CB7E934A008C125869300572E6D&symbol=STENOGRAM_TRANSMISJA


Udostępnij