Sobota, 21 maja 2022 rok

Stanowisko Prawicy Rzeczypospolitej w sprawie wyboru członków Krajowej Radzie Sądownictwa

10-02-2022

W związku ze złożonym przez Pana Prezydenta projektem zmiany ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym Prawica Rzeczypospolitej apeluje o zmianę ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa w zakresie sposobu powoływania 15 sędziów wskazanych w art. 187 ust. 1 pkt. 2 Konstytucji.

Prawica uważa jednak, że wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa powinien być dokonywany bezpośrednio przez obywateli. W wyborach powszechnych cały kraj stanowiłby 1 okręg i byłyby one przeprowadzane łącznie z wyborami prezydenckimi.

Do czasu przeprowadzenia wyborów powszechnych można rozważyć tymczasowy wybór 15 członków KRS przez sejmiki wojewódzkie. Z tym, że w związku z liczbą 16 województw, 2 sejmiki najmniej licznych województw wybierałyby jednego członka KRS wspólnie.

W imieniu Prawicy Rzeczypospolitej:

(-) Maciej Łodyga
Pełnomocnik okręgowy Prawicy

(-) Lech Łuczyński
Sekretarz Generalny Prawicy




UZASADNIENIE

W związku ze złożonym przez Pana Prezydenta projektem zmiany ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym uważamy, że projekt ten nie rozwiąże konfliktu na linii Polska – Unia Europejska, ponieważ istotą sporu jest Krajowa Rada Sądownictwa.

Prawica Rzeczypospolitej apeluje o zmianę ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa w zakresie sposobu powoływania 15 sędziów wskazanych w art. 187 ust. 1 pkt. 2 Konstytucji. Konstytucja ogranicza się do ogólnego stwierdzenia, że piętnastu członków KRS wybiera się spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych a sposób wyboru pozwala określić w ustawie. Istnieje więc konkretne upoważnienie konstytucyjne do wyboru 15 członków KRS według uznania ustawodawcy. Do dnia 16 stycznia 2018 r. wybierały ich: Zgromadzenie Ogólne sędziów SN (2), Zgromadzenie Ogólne sędziów NSA wspólnie z przedstawicielami zgromadzeń ogólnych sędziów wojewódzkich sądów administracyjnych (2), zebranie przedstawicieli zgromadzeń ogólnych sędziów sądów apelacyjnych (2), zebranie przedstawicieli zgromadzeń ogólnych sędziów okręgów (8) i Zgromadzenie Sędziów Sądów Wojskowych (1). Był to system, w którym sędziowie wybierali sędziów, którzy proponowali kandydatów na sędziów. Wpływ obywateli na taki system był w praktyce żaden a korpus sędziowski przypominał model zamkniętego kręgu, gdzie ci, którzy w nim się znajdują decydują o tym kogo dokooptować. Władza sądowa była wolna od jakiejkolwiek kontroli Narodu, który zgodnie z art. 4 ust. 1 Konstytucji powinien sprawować władzę zwierzchnią w Rzeczypospolitej Polskiej. Był to model typu feudalnego, gdzie wąska grupa osób nieznanych szerszemu ogółowi decydowała, kto ma tworzyć władzę sądową w kraju a Naród był tylko biernym obserwatorem zobowiązanym co najwyżej do płacenia podatków na utrzymywanie władzy sądowej.

Z dniem 17 stycznia 2018 r. wprowadzono zmianę w ustawie z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa polegającą na wprowadzeniu wyboru 15 członków Krajowej Rady Sądownictwa przez Sejm. Model władzy sądowej typu feudalnego zastąpiono nadzorem politycznym, tj. przejęciem kontroli nad KRS przez władzę ustawodawczą. Prawica nie traktuje takiej zmiany jako odstępstwa od zwyczajów świata zachodniego, ponieważ są kraje, w których parlamenty i ministrowie mają wpływ na wybór władzy sądowej. W USA sędziów Sądu Najwyższego mianuje Prezydent za radą i zgodą Senatu (art. II § 2 Konstytucji USA). W Niemczech o powołaniu sędziów Trybunału Federalnego, Federalnego Sądu Administracyjnego, Federalnego Trybunału Obrachunkowego, Federalnego Sądu Pracy i Federalnego Sądu Socjalnego decyduje właściwy dla danego zakresu spraw minister federalny wraz z komisją do spraw powoływania sędziów, składającą się z właściwych dla danego zakresu spraw ministrów krajowych i członków wybieranych w równej liczbie przez Bundestag (art. 95 Konstytucji RFN).

Prawica uważa jednak, że bardziej obiektywny i przejrzysty byłby wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa bezpośrednio przez obywateli. Taki model w pełni oddawałby normę konstytucyjną zawartą w art. 4 ust. 1 ustawy zasadniczej o władzy zwierzchniej Narodu. Wybór dokonany przez szersze grono osób pozwala przypuszczać, że istnieje mniejsze ryzyko arbitralności decyzji. Wybór dokonywany przez wąską grupę zawodową, która stanowi tylko mały wycinek społeczeństwa byłby może adekwatny w czasach, kiedy 80% społeczeństwa stanowili analfabeci. Na taki model nie ma miejsca w XXI w. Z kolei wybór dokonywany przez parlamentarzystów grozi upolitycznieniem KRS-u. W XXI w. czas na przekazanie decyzyjności Narodowi nad wyborem tak ważnych osób w wymiarze sprawiedliwości. Obecny spór, który toczy się już kilka lat Prawica traktuje jako walkę dwóch środowisk, z których każde żąda władzy nad sądownictwem dla siebie. Sędziowie chcą władzy dla sędziów, parlament chce władzy dla parlamentarzystów a my proponujemy oddać władzę Polakom. W wyborach powszechnych cały kraj stanowiłby 1 okręg albo też okręgami byłyby województwa i byłyby one przeprowadzane łącznie z wyborami prezydenckimi, co obniżyłoby ich koszty.

Do czasu przeprowadzenia wyborów powszechnych można rozważyć tymczasowy wybór 15 członków KRS przez sejmiki wojewódzkie. Z tym, że w związku z liczbą 16 województw


Udostępnij